Korespondencje Ryszarda Kapuścińskiego z Afryki
Czarne i białe
Fragmenty reportaży Ryszarda Kapuścińskiego z Afryki, publikowane w Polityce w latach 1960–66
Ryszard Kapuściński/Green Gallery

W pierwszej połowie lat 60. ubiegłego stulecia, od Algierii do Konga, toczyła się walka z kolonializmem, równoległa z zimną wojną. Dekolonizacja Afryki wywołała w Polsce duże zainteresowanie.

Nazwiska bohaterów ówczesnych wydarzeń, takich jak Kwame Nkrumah – pierwszy prezydent niepodległej Ghany, czy uczestników wojny w Kongu – Patrice’a Lumumby, Moise Czombego i Mobutu Sese Seko – nie schodziły z łamów prasy i z fal eteru. Nie bez powodu 1960 r. był uznawany za Rok Afryki. Czarny Kontynent był wtedy areną najważniejszych wydarzeń. Morderstwo Lumumby (1961 r.), ojca niepodległości Konga, uważanego za polityka proradzieckiego, wstrząsnęło całym światem (Belgia przeprosiła za to oficjalnie naród kongijski w 2002 r., CIA nie przeprosiło nigdy). Wielkie wrażenie wywołał także zamach stanu w Algierii (1965 r.), w którym obalony został ojciec niepodległości tego kraju Ben Bella.

Na łamach Polityki wydarzenia w Afryce stale komentował Tadeusz M. Pasierbiński. Po śmierci Lumumby nasz kolega redakcyjny Marian Turski napisał książkę „Patrice Lumumba i jego kraj” (1964 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną