Jak działa Kongres
Kapitoliści
Amerykanie wybrali 112 Kongres Stanów Zjednoczonych. Nowi senatorowie i kongresmeni zajmą niebawem okazałe biura w Waszyngtonie, ale do stolicy będą tylko dojeżdżać, bo amerykańscy wyborcy trzymają swoich przedstawicieli na krótkiej smyczy.
Posadowiony na wzgórzu Kapitol góruje nad Waszyngtonem. Ale o zapadających tu decyzjach dyskutuje się najpierw  w okolicznych biurowcach.
Kevin Lamarque/REUTERS/Forum

Posadowiony na wzgórzu Kapitol góruje nad Waszyngtonem. Ale o zapadających tu decyzjach dyskutuje się najpierw w okolicznych biurowcach.

Zbudowany na wzgórzu Kapitol góruje nad Waszyngtonem, a jego ogromny gmach przytłacza znacznie skromniejszy budynek Białego Domu. Takie było życzenie Jerzego Waszyngtona – ojcowie założyciele republiki chcieli, by amerykański parlament był potężniejszy od prezydenta. W USA obowiązuje dziś prezydencki system władzy, ale zgodnie z zasadą checks and balances jego władza jest „kontrolowana i równoważona” przez Sąd Najwyższy i Kongres. Ten ostatni, określony w art. 1 konstytucji jako jedyne źródło praw republiki, to „serce i dusza amerykańskiej demokracji”, jak powiedział b. kongresmen Lee Hamilton. Na początku stycznia 2011 r. „na wzgórzu” odbędzie się uroczysta inauguracja: kapelan Kongresu odmówi modlitwę, Izba Reprezentantów wybierze spikera, a Senat przewodniczącego pro tempore, a ci zaprzysięgną nowo wybranych kongresmenów i senatorów. Najpotężniejszy parlament świata rozpocznie urzędowanie.

W XIX w. Kongres uchodził za instytucję ważniejszą od prezydenta, chociaż układ sił między nimi zależał w dużej mierze od okoliczności historycznych i osobowości lokatorów Białego Domu: w czasie wojny secesyjnej nie podlegał np. kwestii najwyższy autorytet Abrahama Lincolna. Już jednak jego następca Andrew Johnson ledwo utrzymał się na stanowisku, kiedy Kongres próbował usunąć go z urzędu – uniknął impeachmentu różnicą raptem dwóch głosów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną