Obraz Boga w Polsce i w USA
Posklejany z izmów
Amerykanie praktykują wiarę inaczej niż Europejczycy, w tym Polacy. Obrazy Boga, w jakiego wierzą, są za to bardziej zbliżone. Oba światy łączy jedno: postępująca prywatyzacja religii.
Amerykanie praktykują wiarę inaczej niż Europejczycy.
Patrick FRILET/Forum

Amerykanie praktykują wiarę inaczej niż Europejczycy.

Panuje pogląd, że Amerykanów cechuje znacznie większa religijność niż społeczeństwa europejskie. W USA prawie nie ma kategorii niewierzących: za ateistów podaje się najwyżej 5 proc. społeczeństwa. Dwaj socjolodzy z Teksasu, Paul Froese i Christopher Bader, przeprowadzili badania nad religijnością w USA. Powstała z nich książka zatytułowana (w tłumaczeniu) „Czterech amerykańskich Bogów: Co mówimy o Bogu i co to mówi o nas samych”. Autorzy zbadali, jak Amerykanie – niezależnie od wyznania – postrzegają Boga. Na podstawie prawie 4 tys. kwestionariuszy, w tym kilkuset bardzo szczegółowych – wyodrębnili cztery wyobrażenia Boga wśród Amerykanów.

Bóg autorytarny. Taki, który zdecydowanie rządzi światem i naszym życiem, osądza nasze postępowanie, a w gniewie – sprowadza katastrofy i nieszczęścia na niewiernych. Jego wyznawcy boją się, że Amerykanie stracą łaskę bożą, jeśli nie będą żyć bogobojnie, a zwłaszcza jeśli będą źle odnosić się do Boga. Wyznawcy tej wiary nie wykluczają bożego miłosierdzia w stosunku do jednostek, jednak cały ów koncept religijny kładzie raczej nacisk na osąd i karę.

Najlepiej wyraziło się to w odniesieniu do skutków huraganu Katrina (wówczas aktualnego wydarzenia): zwolennicy tej koncepcji najczęściej skłonni byli przypuszczać, że nieszczęście to sprowadził sam Bóg.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną