Libijska rebelia nadal bez rozstrzygnięcia
Nikt się nie wtrąca
Trzy tygodnie przebudzenia w Libii nie przyniosły rozstrzygnięcia. Nie gaśnie entuzjazm rebeliantów, ich szeregi zasila powracająca do ojczyzny libijska emigracja, ale jeśli ktokolwiek przejął inicjatywę, to lojaliści.
w Libii nie ma dziś jednego zwartego frontu, walki trwają w wielu odosobnionych miejscach. Na fot. obrzeża Ras Lanuf, głównego portu ropy naftowej na Morzu Śródziemnym, gdzie rebelianci zaatakowali bazę wojskową.
Karam Nasser/apaimages/ZUMAPRESS/Forum

w Libii nie ma dziś jednego zwartego frontu, walki trwają w wielu odosobnionych miejscach. Na fot. obrzeża Ras Lanuf, głównego portu ropy naftowej na Morzu Śródziemnym, gdzie rebelianci zaatakowali bazę wojskową.

Coraz sprawniej, także przy użyciu lotnictwa i ciężkiej artylerii, atakują ludność cywilną i nacierają na miasta wyzwolone przez powstańców. Klan dyktatora zdążył się już otrząsnąć z zaskoczenia i rozgardiaszu z końca lutego. Teraz Kadafi okazuje się sprawniejszym i bardziej bezwzględnym strategiem niż dyktatorzy z Tunezji i Egiptu. Oprócz ofensywy militarnej – w Libii nie ma dziś jednego zwartego frontu, walki trwają w wielu odosobnionych miejscach – rozwinął także ofensywę medialną. Dotąd nie miał w zwyczaju udzielać wywiadów zagranicznej prasie. Natomiast w ostatnich dniach Kadafi zdążył wystąpić przed kamerami największych światowych stacji telewizyjnych, także amerykańskich.

Pułkownik powtarza, że to komitety ludowe kontrolują sytuację w państwie. Straszy, że gdyby odszedł, „rewolucyjne porządki” przerodzą się w rzeź, bo plemiona, dotychczas trzymane w ryzach, pokłócą się o zyski z wydobycia ropy naftowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną