Panie przejmują stery rządów w Danii
Dania jest kobietą
Po dekadzie rządów prawicy wybory w Danii wygrała lewica, a socjaldemokratka Helle Thorning-Schmidt szykuje się do objęcia teki premiera. Ale za jej plecami wyrasta już następczyni, 27-letnia Johanne Schmidt-Nielsen.
Helle Thorning-Schmidt, lwica duńskiej lewicy.
Jonathan Nackstrand/AFP PHOTO/EAST NEWS

Helle Thorning-Schmidt, lwica duńskiej lewicy.

Pyrrus wsławił się zwycięstwem, które omal nie doprowadziło go do zguby. Helle Thorning-Schmidt jest jego przeciwieństwem: druga z kolei porażka wyborcza przyniosła jej wreszcie upragniony sukces, czyli fotel premiera Danii, na którym zasiądzie jako pierwsza w tym kraju kobieta. Sukces tym bardziej zaskakujący, że socjaldemokraci, którym przewodzi od sześciu lat, odnotowali najgorszy wynik w swej stuletniej historii: zebrali tylko 25 proc. głosów. Straciła także partnerska Socjalistyczna Partia Ludowa, ale stan posiadania zwiększyły inne, mniejsze partie lewicy i to dzięki nim powstanie tzw. koalicja czerwonego bloku, na której czele staje Thorning-Schmidt.

O 44-letniej Dunce powiedziano i napisano już prawie wszystko. Że jest inteligentna i piękna, a na okładkach skandynawskich pism prezentuje się jak cover girl. Że ma upodobania do markowych strojów i akcesoriów, co dało jej przydomek Gucci-Helle.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną