Oddać Afganistan Afgańczykom
Talib poczeka
10 lat od rozpoczęcia wojny... Dziś chodzi już tylko o to, by wreszcie oddać Afganistan Afgańczykom i bezpiecznie wrócić do domu.
Interwencja w Afganistanie to najdłuższa i najdroższa amerykańska wojna.
Scott Nelson/WpN/Fotolink/EAST NEWS

Interwencja w Afganistanie to najdłuższa i najdroższa amerykańska wojna.

Zazwyczaj Szach się uśmiecha, jak na zdjęciach zatkniętych za szybami samochodów, które w piątkowe poranki kwiaciarze pracowicie przystrajają na kabulskiej ulicy. Z Szachem wśród kwiatów nowożeńcy jeżdżą do ślubu. Z uzbrojonymi w kałasznikowy brodatymi strażnikami Szach pilnuje setek zakurzonych posterunków drogowych na północy kraju, wisi w domach, sklepach i urzędach. Znalazł się na pamiątkach dla nielicznych turystów. W ofercie są DVD dokumentujące szlak walk Szacha, plakaty i pocztówki na każdą okazję: Szach zawadiacko rozluźniony, demoniczny lub skupiony, wtedy z obowiązkowo zmarszczonym czołem. Zawsze w tadżyckim berecie. Przypomina trochę Boba Marleya i dla Afganistanu, a przynajmniej jego niepasztuńskiej części, jest kimś więcej niż Marley dla Jamajki. Bo dla Afgańczyków ta wojna zaczęła się w dniu śmierci Szacha.

Ahmad Szach Masud zginął dwa dni przed zamachami na Nowy Jork i Pentagon. Jego marmurowe mauzoleum w Dolinie Pandższeru, w której nie zdołała go pokonać Armia Czerwona ani talibowie, stało się celem nabożnych pielgrzymek. Był najwybitniejszym afgańskim dowódcą w historii, a zginął od bomby ukrytej w kamerze wideo, którą do jego kryjówki wnieśli dwaj wysłannicy Osamy ibn Ladena, podający się za arabskich dziennikarzy.

Niemal cały Afganistan pamiętał o 10 rocznicy śmierci Szacha, bohatera i męczennika.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną