Tajwan – wschodni tygrys w rozkroku
Świnki pani Tsai
W sobotę Tajwan wybiera prezydenta. Jeśli wygra pan Ma, wyspa zbliży się do Pekinu. Jeśli zwycięży pani Tsai, skomplikowane stosunki w Azji jeszcze bardziej się poplączą. Mogą też zdrożeć komputery... na całym świecie.
Zrzutka zwolenników Demokratycznej Partii Postępowej na wiecu w Tajpej, grudzień 2011 r.
Chiang Ying-ying/AP/EAST NEWS

Zrzutka zwolenników Demokratycznej Partii Postępowej na wiecu w Tajpej, grudzień 2011 r.

Nadchodzi katastrofa, od miesięcy straszą nią politycy rządzącego Tajwanem prawicowego Kuomintangu i mianowani przez nich urzędnicy. Nastroje kiepskie, do którego ministerstwa czy urzędu w Tajpej by nie zajrzeć. Fatum partii rządzącej to liderka opozycji. Nazywa się Tsai Ing-wen, ma 55 lat, magisterium z uniwersytetu Cornella, doktorat z London School of Economics, w sondażach poparcie takie jak dotychczasowy prezydent i biegunowo odmienny program polityczny.

Wraz ze zwycięstwem dr Tsai Kuomintang pożegnałby się z władzą i setkami etatów, bo w młodej tajwańskiej demokracji zwycięzca bierze wszystko. I jeśli pani Tsai wygra, wyspa zapewne zerwie z dotychczasową polityką zbliżenia z Chinami i zacznie przeć do ogłoszenia pełnej niepodległości. A na to Chiny nie będą patrzeć obojętnie, celują przecież w Tajwan ponad tysiącem rakiet i już raz, w kampanii wyborczej sprzed 16 lat, spróbowały zrobić z nich użytek.

Ma - biznes, Tsai - świnki

Tajwan stoi więc w politycznym rozkroku. Na prezydenta Ma głosuje biznes i ci, którzy wierzą, że wskutek dobrych stosunków z Chinami, mimo kryzysu, gospodarka zdoła utrzymać 4-proc. tempo wzrostu. Tsai Ing-wen stawia z kolei na zielone technologie i obiecuje opiekę zwykłym Tajwańczykom. Pozwoliła im też odnieść wrażenie, że mają polityczny wpływ, a to duża sztuka w konfucjańskich społeczeństwach, gdzie obywatel niewiele znaczy. Dotąd Tajwańczycy wybierali prezydenta ledwie czterokrotnie, więc mobilizacja wciąż jest nowością, tymczasem pani Tsai porwała tłumy m.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną