KATAR: małe państwo, duża potęga
Mocny Katar
Gospodarzem światowych mistrzostw piłki nożnej 2022 r. będzie Katar. Już teraz najmniejsze muzułmańskie państwo wyrasta na największą potęgę polityczną świata arabskiego.
Dauha – imponująca stolica Kataru.
Johannes Mann/Corbis

Dauha – imponująca stolica Kataru.

Jeden odrzutowiec F-16 typu A/B kosztuje 25 mln dol. Podczas gdy sąsiednia Arabia Saudyjska kupuje je na tuziny, córka emira Kataru, 28-letnia księżniczka Al Majasa wolała jedno dzieło Paula Cezanne’a. Na zeszłorocznej aukcji Sotheby w Londynie to jej pełnomocnicy zapłacili 250 mln dol. za „Grających w karty” francuskiego impresjonisty. Zdaniem prasy amerykańskiej, także sprzedany w maju w Nowym Jorku „Krzyk” Edwarda Muncha, jedna z czterech wersji słynnego obrazu, pojawi się wkrótce w nowym Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Dausze. Dzieło poszło pod młotek po 12 minutach licytacji, a anonimowy nabywca zapłacił za nie 120 mln dol.

Katar liczy niewiele ponad 1,5 mln mieszkańców, ale rdzenni Katarczycy to tylko 250 tys. dusz. Pozostali to zagraniczni pracownicy najemni. Najmniejsze państwo muzułmańskie odważyło się jako jedyne naruszyć konserwatywne kanony islamu, dopuszczając niemal zachodni styl życia, także poprzez politykę kulturalną. Wprawdzie w przedrewolucyjnym Teheranie można było oglądać dzieła Alberto Giacomettiego i Henry’ego Moore’a, ale po upadku szacha „dekadenckie” obrazy powędrowały do szczelnie zamkniętych magazynów. Tym samym Katar pozostaje zjawiskiem unikatowym.

Po otwarciu w 2008 r. Arabskiego Muzeum Sztuki Współczesnej, zaprojektowanego przez amerykańsko-chińskiego architekta I.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

W najnowszym numerze POLITYKI

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną