Co się nie wydarzy

Ameryka nie ograniczy dostępu do broni, mimo grudniowej tragedii w Newtown, gdzie z rąk szaleńca zginęło 27 osób, głównie dzieci. Łzy prezydenta Obamy na konferencji po tym wydarzeniu nic nie zmienią. Wciąż większość Amerykanów jest za nieograniczonym dostępem do broni. Newtown może mieć wręcz przeciwny efekt. Zwolennicy prawa do noszenia broni apelują teraz, aby w każdej szkole był strażnik uzbrojony w broń palną.

Strefa euro się nie rozpadnie. Mimo złorzeczeń spekulantów i proroctw ekonomistów czarnowidzów Grecja nie wystąpi w tym roku z unii walutowej. Europejski Bank Centralny stoi w gotowości, by skupować obligacje państw zagrożonych bankructwem, a jego szef ogłosił, że od euro nie ma odwrotu. Co nie znaczy, że kryzys zadłużeniowy szybko się zakończy – by to nastąpiło, musi wrócić wzrost. Do Ameryki już powoli wraca, to samo może stać się w tym roku w Europie. Z niespodzianek – możemy zobaczyć pierwsze pozytywne efekty bolesnych cięć i reform.

Turcja nie wznowi negocjacji członkowskich z Unią Europejską, a to może się skończyć zupełnym zawieszeniem unijnych aspiracji Ankary. Co prawda premier Recep Tayyip Erdoğan zapowiedział niedawno, że Turcja poczeka na członkostwo do 2023 r., ale jeśli negocjacje nie ruszą w ciągu najbliższych 12 miesięcy, to i ta odległa data może być zagrożona. A nie ruszą, bo Unia nawet nie uwzględniła ich w kalendarzu na 2013 r.

Nie będzie wojny między Chinami a Japonią, choć morza między tymi krajami (Wschodnio- i Południowochińskie) kotłują się od śrub okrętów wojennych. W pesymistycznych scenariuszach konfliktu w tym regionie świata występują Chiny, Tajwan, Japonia, obie Koree, Filipiny, Wietnam, Malezja, a nawet maleńkie Brunei. Ale kolejnej wielkiej wojny nie będzie – sporne podmorskie dno, nawet z ropą i gazem, to zbyt niska stawka. I za dużo do stracenia.

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj