Oktoberfest dla niemięsożerców
W zeszłym roku na Oktoberfest 7 mln uczestników do 15 mln litrowych kufli piwa spożyło pół miliona kurczaków, 116 całych wołów oraz 115 tys. wieprzowych kiełbas.
Michael Dalder/Reuters/Forum

W zeszłym roku na Oktoberfest 7 mln uczestników do 15 mln litrowych kufli piwa spożyło pół miliona kurczaków, 116 całych wołów oraz 115 tys. wieprzowych kiełbas.

W zgodnej opinii niemieckim Zielonym w ostatniej, fatalnej dla nich, kampanii wyborczej najbardziej zaszkodził pomysł, aby wprowadzić obowiązkowy dzień bezmięsny w fabrycznych i szkolnych kantynach. Ale idea, aby uczynić ukłon w stronę wegan i wegetarian (w Niemczech jest ich blisko 8 mln), opanowała nawet tak konserwatywną instytucję jak trzytygodniowy monachijski Oktoberfest, święto piwa i mięsiwa. W zeszłym roku 7 mln uczestników do 15 mln litrowych kufli piwa spożyło pół miliona kurczaków, 116 całych wołów oraz 115 tys. wieprzowych długich niczym ręka kiełbas (podajemy na odpowiedzialność „Der Spiegel”). Teraz, do 6 października, mają szansę ten rekord pobić.

W tym roku jednak po raz pierwszy od 203 lat, odkąd święto jest obchodzone na pamiątkę ślubu bawarskiego księcia Ludwika, w menu pojawiły się dania dla jaroszy, głównie na bazie soi. A gdyby i tego było mało, można się jeszcze napić… wegańskiego czerwonego wina. Aby nikt nie czuł się obco, wprowadzono nawet „Gejowską Niedzielę”. Teraz ostatnią przeszkodą do pokonania jest piwo bezglutenowe. Bawarskie Stowarzyszenie Piwowarów na razie nie chce o tym słyszeć, bo to urąga tradycyjnej recepturze, ale nawet w Bawarii nigdy nie mówcie nigdy.

Litr piwa kosztuje w tym roku średnio 9,66 euro – 3,6 proc. drożej niż przed rokiem.

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj