UE występuje przeciwko amerykańskim potentatom sieci
„UE zobowiązuje Facebooka do spełniania reguł”, z zadowoleniem stwierdza De Morgen.
Marc Smith/Flickr CC by 2.0

materiały prasowe

21 października Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego ma zatwierdzić projekt rozporządzenia w sprawie ochrony danych osobowych w Internecie. Jeśli w następstwie dyskusji między instytucjami europejskimi projekt zostanie przyjęty, amerykańskim firmom, takim jak Facebook, Google i Yahoo, będą, w przypadku naruszenia przepisów, groziłyby grzywny w wysokości 5 proc. ich obrotów.

Według belgijskiego dziennika, ten projekt, który, między innymi, ustanawia „prawo do bycia zapomnianym”, należy traktować jako odpowiedź UE na skandal inwigilacji PRISM.

Niemiecki dziennik Die Tageszeitung podkreśla, że prawa konsumentów zostaną tym samym wzmocnione – Obywatele będą mieli możliwość skutecznej obrony przed wykorzystywaniem ich poszukiwań w Internecie do odpowiedniego dostosowywania używanych przez nich przeglądarek.

Te przepisy umożliwią korzystanie z usług Internetu w sposób anonimowy lub pod pseudonimem. Ponadto, wyjaśnia TAZ, europejskie standardy ochrony informacji powinny być stosowane, zawsze gdy przetwarzane są dane obywateli Wspólnoty – niezależnie od tego, „czy to będzie w samej Unii, czy też poza nią”. Wymiana danych z zagranicznymi służbami bezpieczeństwa będzie możliwa tylko wtedy, gdy będzie zawarte w tej sprawie specjalne porozumienie z UE.

Informacja pochodzi z serwisu Presseurop

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj