Nowy król Hiszpanii wstąpił na tron
Hiszpania zmienia twarz
Jeden nazywa się Pablo, na cześć ojca hiszpańskiego socjalizmu, drugi ma na imię Felipe, po królewskich przodkach. Obaj zelektryzowali Hiszpanię.
Ustawa sankcjonująca abdykację króla Hiszpanii Juana Carlosa weszła w życie. Jego syn i następca, książę Filip wstąpił na tron.
Newspix.pl

Ustawa sankcjonująca abdykację króla Hiszpanii Juana Carlosa weszła w życie. Jego syn i następca, książę Filip wstąpił na tron.

Ten pierwszy, Pablo Iglesias, wychował się w robotniczej dzielnicy Madrytu. Drugi, Felipe Borbón, w pałacu pod miastem. Jeden jest zdeklarowanym republikaniniem, drugi zsiadł na hiszpańskim tronie jako Filip VI. On czekał na swój moment kilka dekad, Pablo wskoczył na pierwsze strony gazet w parę miesięcy. Choć na pozór nie łączy ich zbyt wiele, jadą na tym samym wózku. To od nich zależy przyszłość Hiszpanii.

Jeszcze miesiąc temu było tak jak zwykle. Kryzys i nieśmiałe oznaki, że jest lepiej, niewidoczne dla większości obywateli, ale nagłaśniane przez rządzących; polityczny klincz, rezygnacja i najgorsze w historii hiszpańskiej demokracji notowania publicznych instytucji i przywódców. Dziś Hiszpania jest innym krajem. Buzują emocje, mówi się o nowym otwarciu, mnożą się analizy i debaty na temat tego, co dalej. Wszystko za sprawą dwóch politycznych trzęsień ziemi.

Pierwsze wydarzyło się w wyborczą noc 25 maja, kiedy okazało się, że czwartą siłą wyborczą w kraju (a trzecią w niektórych regionach) jest nowe, debiutujące, a wyrastające z ducha Oburzonych ugrupowanie Podemos, które wypowiedziało wojnę politycznej kaście, żąda likwidacji rajów podatkowych, rezygnacji z cięć socjalnych i opowiada się za nowymi formami robienia polityki z udziałem obywateli.

Zaskoczenie było tym większe, że Podemos (Możemy, od Obamowego „Yes, we can”) powstało zaledwie trzy miesiące wcześniej, a skromne środki na kampanię wyborczą (130 tys.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną