Dron to nie gra

Barack Obama rok temu obiecał, że jego rząd stworzy nowe zasady bojowego wykorzystania dronów, tymczasem nadal nie podaje do publicznej wiadomości liczby zgładzonych przeciwników i przypadkowych ofiar nalotów. Autorzy raportu sygnowanego przez New America Foundation, ponadpartyjny waszyngtoński think tank, wśród nich doradcy ds. bezpieczeństwa i wywiadu dwóch poprzednich prezydentów, uważają, że trzeba pilnie wprowadzić wiele zmian do programu „celowanego zabijania”, przede wszystkim powinno go prowadzić ministerstwo obrony, a nie wywiad cywilny. CIA ma z natury tendencję do utajniania całej swojej działalności i ta tajemniczość może sprawiać, że używanie samolotów bezzałogowych przysparza Ameryce nieprzyjaciół, zamiast ich eliminować, czego dowodem chociażby obecna sytuacja w Iraku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj