Czy europejskim bankom można zaufać?
Kto pływał nago
Dopiero gdy przyjdzie odpływ, widać, kto pływał nago – powiedział w 2009 r. słynny inwestor Warren Buffett.

Dopiero gdy przyjdzie odpływ, widać, kto pływał nago – powiedział w 2009 r. słynny inwestor Warren Buffett. Mówił o oszuście finansowym Bernardzie Madoffie, ale cytat można odnieść równie dobrze do banku Lehman Brothers czy 493 innych, które upadły w USA od wybuchu kryzysu finansowego. Wszystkie łączył fakt, że zawyżyły wartość swoich aktywów i nie miały kapitału na pokrycie strat, ale wyszło to na jaw dopiero wtedy, gdy przyszedł finansowy odpływ – wystraszeni inwestorzy wycofali pieniądze z rynku i amerykańskie banki musiały radzić sobie z tym, co faktycznie posiadały. Przetrwały te instytucje, które były wystarczająco „ubrane” w kapitał.

W strefie euro było inaczej. Unijni przywódcy wystraszyli się powtórki z Lehman Brothers i pandemii w 27 krajowych sektorach finansowych, dlatego rządy ruszyły bankom na pomoc, a Europejski Bank Centralny (EBC) zalał je tanim pieniądzem. Obyło się bez zapaści, ale gospodarka strefy euro i tak wpadła w tarapaty.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj