Białoruś: Łukaszenka rublem przyciśnięty
Z Baćką do bani?
Pogrążająca się w kryzysie Rosja ciągnie za sobą Białoruś. Dawno nie było tak dobrej okazji, aby dogadać się z Alaksandrem Łukaszenką.
Tradycja składania wieńców pod pomnikiem Lenina pozostaje nienaruszona, Mińsk, 7 listopada 2014 r.
AFP/EAST NEWS

Tradycja składania wieńców pod pomnikiem Lenina pozostaje nienaruszona, Mińsk, 7 listopada 2014 r.

Gdy w Moskwie mają katar, w Mińsku dostają zapalenia płuc. A w Moskwie właśnie zanosi się na poważne zapalenie płuc. Ropa tanieje, rubel leci na łeb na szyję, a rosyjska gospodarka właśnie weszła w recesję. Wszystko to uderza rykoszetem w Białoruś. W grudniu rubel białoruski stracił jedną trzecią wartości, co wywołało panikę w kraju. Białoruś od dawna ma problem z inflacją, jej gospodarka stoi w miejscu, a rezerwy walutowe znikają. Dwa tygodnie temu Łukaszenka zastosował więc klasyczny już unik – wymienił premiera, szereg ministrów i wysokich urzędników. Komentatorzy nazwali to małym trzęsieniem ziemi, prezydent uczynił z odchodzącego premiera kozła ofiarnego. Podobne rotacje zdarzały się już wcześniej. Nie ma jednak w zasadzie znaczenia, jakie predyspozycje do rządzenia ma nowy premier Andriej Kabiakou i pozostali nowo mianowani urzędnicy – wszystkim steruje i za wszystko odpowiada sam Alaksandr Łukaszenka.

Prezydent Białorusi będzie miał więc problem, jeśli w ciągu kilku miesięcy nie uspokoi gospodarki. Jego władza od 20 lat opiera się na swoistej umowie społecznej – w zamian za znośne warunki życia Białorusini oddali mu pełną kontrolę nad krajem i nie mieszają się do polityki. Długo ten układ działał bez zastrzeżeń, ale kryzys gospodarczy może wszystko wywrócić.

Rok 2015 nie będzie takim sobie zwyczajnym rokiem na Białorusi – 1 stycznia kraj ten przystąpił do sponsorowanej przez Kreml Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną