Nagroda bez spokoju
Thorbjørn Jagland
Scanpix/Reuters/Forum

Thorbjørn Jagland

Nigdy wcześniej w ponadstuletniej historii tego wyróżnienia nie zdarzył się taki przypadek: komitet przyznający Pokojową Nagrodę Nobla zdymisjonował własnego przewodniczącego. Thorbjørn Jagland, wcześniej norweski premier i minister spraw zagranicznych, objął to stanowisko w 2009 r. i od razu zaczął wzbudzać kontrowersje. To on przeforsował uhonorowanie Baracka Obamy, który zdążył zostać prezydentem zaledwie dziewięć miesięcy wcześniej, a w 2012 r. uparł się na przyznanie nagrody Unii Europejskiej i to pomimo rozrywającego wówczas Wspólnotę kryzysu gospodarczego. Komentowano wtedy, że to spełnianie ambicji samego Jaglanda, który zawsze silnie lobbował za przystąpieniem Norwegii do Unii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj