Antyzoo

Od zeszłego tygodnia zoofilia jest w Danii nielegalna: za jej uprawianie grozi teraz rok więzienia, a recydywa będzie oznaczać już dwa lata za kratami. W miejscowym parlamencie przeciw zakazowi była tylko niewielka partia libertariańska, a od głosu wstrzymało się ugrupowanie skrajnej lewicy – sęk jednak w tym, że posłom głosującym za przyjęciem ustawy nie chodziło o dobro maltretowanych zwierząt, tylko nadszarpnięty wizerunek ojczyzny.

Miejscowi ekolodzy już od dawna zabiegali o zaostrzenie prawa w tej kwestii, pod stosowną petycją podpisało się ponad 160 tys. Duńczyków, ale lokalne ministerstwo rolnictwa nie było inicjatywą zainteresowane i to pomimo że już przed kilkoma laty co piąty duński weterynarz stwierdził w oficjalnym rządowym badaniu, że podejrzewa u niektórych leczonych przez siebie zwierząt gwałt ze strony człowieka.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj