Kozioł Warufakis?
Janis Warufakis
Yves Herman/Reuters/Forum

Janis Warufakis

To nie był udany tydzień dla Janisa Warufakisa. Grecki minister finansów najpierw przestał być głównym negocjatorem w sprawach zadłużenia kraju – odsunął go sam premier Aleksis Cipras, a dzień później o mało nie dostał w zęby. Chmury zbierały się nad Warufakisem już od lutego, gdy tydzień po przejęciu ministerialnego stanowiska pokłócił się ostro z niemieckimi wierzycielami Grecji. Doskonale wykształcony i rzutki minister wyraźnie nie radzi sobie z dyplomacją – gdy wypłynęło stare nagranie, na którym pokazuje Niemcom środkowy palec, przekonywał, że to manipulacja. Unijni negocjatorzy od dawna w kuluarach przebąkiwali, że z długiem greckim jakoś sobie poradzą, gorzej z ego Warufakisa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj