Sepp Blatter niespodziewanie rezygnuje z funkcji szefa FIFA
Zaledwie kilka dni po wybraniu go na kolejną kadencję szef FIFA rezygnuje ze stanowiska.
Twitter

Wygląda na to, że nie wszyscy popierają mój mandat – oświadczył Sepp Blatter, który zaledwie kilka dni temu wybrany został po raz kolejny na prezydenta FIFA.

Blatter zapowiedział zorganizowanie nadzwyczajnego kongresu federacji, podczas którego wybrany zostanie jego następca. Szwajcar kierował organizacją od 17 lat, pozostanie też na jej czele aż do wyboru nowego prezydenta.

FIFA jest mi bardzo bliska. Właśnie dlatego podjąłem tę decyzję. Troszczę się o tę instytucję, a także o piłkę nożną na całym świecie – powiedział Blatter.

Piątkowe wybory prezydenta FIFA odbywały się w atmosferze skandalu korupcyjnego związanego z aresztowaniami wysoko postawionych działaczy federacji. 79-letniego Blattera do rezygnacji z przewodzenia FIFA wzywał m.in. prezydent Wielkiej Brytanii David Cameron.

Kandydowałem ostatnio, bo uważałem, że to najlepsza rzecz, jaką mogę zrobić. Mój mandat jednak nie ma poparcia wszystkich – oświadczył dziś w Zurychu.

Jego nagła decyzja może się wiązać z nową publikacją „New York Timesa”. Amerykański dziennik napisał, że sekretarz generalny i jeden z najbliższych współpracowników Blattera, Francuz Jerome Valcke, w 2008 roku przekazał aż 10 mln dol. na konto zarządzane przez Jacka Warnera, byłego wiceprezydenta FIFA.

Zdaniem „New York Timesa” przelew ten miał być „głównym elementem” śledztwa FBI i konsekwentnego aktu oskarżenia, w związku z którym w ubiegłym tygodniu aresztowano kilkunastu prominentnych działaczy FIFA. Właśnie wspomniane pieniądze miały zagwarantować RPA, że będzie organizatorem mundialu w 2010 roku.

Oddzielne śledztwo kryminalne rozpoczęły władze Szwajcarii. Tamtejsze służby sprawdzają, w jaki sposób doszło do wyboru gospodarzy mistrzostw w 2018 oraz 2022 roku, czyli odpowiednio Kataru oraz Rosji.

Czy rezygnacja Blattera daje szansę na oczyszczenie FIFA? Już kilka dni temu Marcin Piątek przestrzegał, że zmiana u steru nie musi oznaczać zmiany kursu federacji:

Nawet jeśli Blatter uzna, że wypełnił swą misję – pisał w swoim komentarzu – to raczej mało prawdopodobne, by jego miejsce zajął ktoś przyzwoity. Zbyt wiele trupów jest poupychanych w fifowskich szafach, by oddać władzę przypadkowym ludziom.

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj