Żegnaj, Tunezjo
Dwa ataki w trzy miesiące to ciosy mające osłabić tunezyjską turystykę.
Zohra Bensemra/Reuters/Forum

Dwa ataki w trzy miesiące to ciosy mające osłabić tunezyjską turystykę.

Jeśli nadrzędnym celem zamachów terrorystycznych jest sianie strachu, to atak, który przeprowadziło dwóch zamachowców uzbrojonych w karabiny maszynowe w tunezyjskiej Susie, spełnił swoje zadanie. Los blisko 40 zabitych obcokrajowców spowodował turystyczny odwrót. Najwyraźniej planujący atak wyciągnęli mroczne wnioski z marcowego zamachu na muzeum Bardo w Tunisie. Tam strzelało trzech napastników i zginęło kilkanaście osób, ale krew wśród eksponatów nie zadziałała na wyobraźnię tak, jak teraz ciała leżące na piaszczystej plaży. Dwa ataki w trzy miesiące to ciosy mające osłabić turystykę, ważną część gospodarki Tunezji, która zmierza w kierunku nieakceptowanym przez muzułmańskich radykałów.

Różnej rangi ostrzeżenia wydawane dla podróżujących przez europejskie ministerstwa spraw zagranicznych obejmują właściwie całą północ Afryki i prawie cały Bliski Wschód.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj