Xi i Putin u Obamy
Xi Jinping i Barack Obama
Andrew Harnik/AP/EAST NEWS

Xi Jinping i Barack Obama

Xi Jinping odwiedził USA. Każda podróż przywódcy komunistycznych Chin do Ameryki to wielkie wydarzenie, tym razem jednak zwykli Amerykanie bardziej interesowali się pielgrzymką po Stanach spontanicznego papieża Franciszka niż urzędniczymi oświadczeniami sztywnego sekretarza generalnego. Xi Jinping miał przeprawę z prezydentem Barackiem Obamą, który nawet podczas wspólnej konferencji prasowej bez skrępowania wymieniał kolizje interesów: od masowych ataków chińskich hakerów na amerykańskie przedsiębiorstwa i urzędy, przez utrzymywanie przy życiu Korei Płn. i nielegalne budowanie wysp na Morzu Południowochińskim, po duszoną wolność słowa, zgromadzeń i wyznania.

Demokracja i prawa człowieka są wspólnym marzeniem ludzkości, odpowiadał filozoficznie Xi, ale każdy naród może realizować je po swojemu. I zamiast parować krytykę Obamy, wolał mówić o chińskim prawie do mocarstwowej wielkości i zwieraniu szeregów w partii komunistycznej. Przez co, wbrew zapewnieniom o obopólnym szacunku i wspólnych wysiłkach np.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj