Bunt lordów
Brytyjska Izba Lordów
Geoff Pugh/WPA Pool/Getty Images

Brytyjska Izba Lordów

W Wielkiej Brytanii kłótnia o cięcia w ulgach podatkowych przerodziła się w spór o ustrój królestwa. W wyniku zmian zaproponowanych przez konserwatywny rząd Davida Camerona rodzina z dwójką dzieci straci ok. 350 funtów rocznie, natomiast samotny rodzic wychowujący dziecko – nawet do tysiąca. Ale nie to wywołało najwięcej zamieszania. Projekt cięć, zatwierdzony w zdominowanej przez torysów Izbie Gmin, nieoczekiwanie ugrzązł w Izbie Lordów.

Na mocy prawa z 1911 r. ustawy uznane przez Izbę Gmin za finansowe, jak ta obecna, stają się prawem bez względu na zdanie Izby Lordów. Członkowie tej Izby nie pochodzą z bezpośrednich wyborów, więc ich udział w procesie legislacyjnym od lat wywołuje kontrowersje, łącznie z głosami nawołującymi do rozwiązania Izby.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj