Skandynawia ma dosyć
Karykatura premiera Danii w nazistowskim mundurze, zamieszczona w „Guardianie”.
Steve Bell/The Guardian

Karykatura premiera Danii w nazistowskim mundurze, zamieszczona w „Guardianie”.

Przez ostatni rok można było się przekonać, że uchodźcy najczęściej stawiają na Szwecję, Norwegię, Finlandię i Niemcy. Bo jak twierdzi Jan-Paul Brekke, norweski naukowiec badający ich motywacje, uciekinierzy biorą pod uwagę kwestie podstawowe: bezpieczeństwo, zwłaszcza socjalne, sieć kontaktów społecznych i to, czy jakiś kraj daje im możliwość rozwoju i nadzieję na przyszłość. Stąd fala uchodźców zalewająca m.in. Szwecję, która w zeszłym roku przyjęła ich 160 tys., czyli bez porównania więcej niż jakikolwiek inny kraj w stosunku do liczby ludności. Mimo dobrych chęci szybko okazało się, że wszystkich nie sposób przyjąć. Nie tylko zawiodła logistyka, ale też zabrakło miejsc, w których można byłoby uchodźców zakwaterować i zapewnić im skandynawski standard życia. Zatrąbiono więc do odwrotu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj