Jakie mogą być skutki referendum w Wielkiej Brytanii
Po pierwsze, common sense
David Cameron po powrocie z Brukseli, gdzie ostatecznie doszło do porozumienia między Wielką Brytanią a pozostałymi państwami członkowskimi Unii, ogłosił datę referendum w sprawie pozostania Brytanii w Unii.
.
Reuters/Forum

.

Pierwsze od prawie 40 lat referendum odbędzie się 23 czerwca i bez względu na wynik będzie wydarzeniem historycznym w dziejach Europy. Cameron zapowiada, że poprowadzi kampanię za pozostaniem, pod hasłem, że Brytania jako część Unii jest silniejsza, bezpieczniejsza, ma się lepiej. Jeśli przekona obywateli, oszczędzi swemu państwu i Europie ogromnych kłopotów. Byłoby czymś absurdalnym politycznie, ekonomicznie i moralnie, gdyby o wyniku miały przesądzić sprawy ważne dla pewnej grupy ludzi, lecz drugorzędne z perspektywy przyszłości całego kontynentu. W grę wchodzi bowiem zarówno ewentualny rozpad Wielkiej Brytanii, jak i Unii Europejskiej. Jeśli większość głosujących opowie się za wyjściem, a Szkoci opowiedzą się za pozostaniem, rozpadnie się unia brytyjsko-szkocka. Jeśli Brytyjczycy wybiorą Brexit, upokorzona i borykająca się z serią kryzysów Unia Europejska utraci siły do obrony przed jej wrogami. Są nimi nacjonaliści wewnątrz samej Unii i Rosja putinowska. Od dawna kontaktują się z sobą w tym samym celu: aby doprowadzić do rozpadu Unii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj