Wzlot i upadek posła Miyazakiego
Kensuke Miyazaki
The Asahi Shimbun/Getty Images

Kensuke Miyazaki

Poseł Kensuke Miyazaki zelektryzował w grudniu opinię publiczną swoją śmiałą decyzją, że jako pierwszy japoński polityk weźmie miesięczny urlop wychowawczy, aby wesprzeć żonę świeżo po porodzie. Przeważały opinie niechętne: że sprawy wagi państwowej są ważniejsze niż czyjś prywatny poród (a co by było, gdyby w parlamencie odbywało się ważne głosowanie i tego jednego głosu rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej zabrakło?). Ale odważnego posła mocno wsparł sam premier Shinzo Abe; wszak częścią jego Abenomic, planu reform gospodarczo-społecznych, jest aktywizacja zawodowa kobiet. Tymczasem w bardzo konserwatywnej genderowo Japonii 60 proc. kobiet po urodzeniu dziecka nie wraca już do pracy. A z rocznego urlopu tacierzyńskiego, pozwalającego hojnie zachować 60 proc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj