Chiny zbroją się na potęgę. Ciekawy raport na temat handlu bronią
Według raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Chiny znajdują się w czołówce rankingu zarówno eksporterów, jak i importerów broni.
10 największych eksporterów broni na świecie
SIPRI/materiały prasowe

10 największych eksporterów broni na świecie

10 największych importerów broni na świecie
SIPRI/materiały prasowe

10 największych importerów broni na świecie

Don Sullivan/Flickr CC by 2.0

Z opublikowanego właśnie raportu SIPRI wynika, że w latach 2011–15 największymi eksporterami broni były następujące kraje (w nawiasach podano największych odbiorców):

1. Stany Zjednoczone (Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Turcja)
2. Rosja (Indie, Chiny, Wietnam)
3. Chiny (Pakistan, Bangladesz, Birma)
4. Francja (Maroko, Chiny, Egipt)
5. Niemcy (USA, Izrael, Grecja)
6. Wielka Brytania (Arabia Saudyjska, Indie, Indonezja)
7. Hiszpania (Australia, Arabia Sudyjska, Turcja)
8. Włochy (Zjednoczone Emiraty Arabskie, Indie, Turcja)
9. Ukraina (Chiny, Rosja, Etiopia)
10. Holandia (Maroko, Jordania, USA)

74 proc. światowego eksportu bronią zapewnia pierwsza wymieniona piątka. Dwie pierwsze pozycje – czyli USA i Rosja – nie zmieniły się w stosunku do 2006–10, ale Chiny w ciągu ostatnich pięciu lat przegoniły pod względem eksportu broni Francję, Niemcy i Wielką Brytanię. Pierwsza piątka sprzedała też o 15 punktów procentowych broni więcej niż w poprzednich pięciu latach.

Stany Zjednoczone dostarczyły w tym czasie broni do co najmniej 96 państw, z czego najwięcej trafiło na Bliski Wschód. Największą część amerykańskiego handlu stanowią kontrakty lotnicze. W sumie sprzedały o 27 proc. broni więcej niż pięć lat wcześniej. Rosja sprzedała o 28 proc. więcej broni niż pięć lat wcześniej, ale w ostatnich latach sprzedaż malała. W sumie zaopatrzyła 50 państw. Największym odbiorcą rosyjskiej broni była Azja i Oceania.

Chiny zwiększyły swoje obroty aż o 88 proc., sprzedając broń do 37 państw – głównie do Azji i Oceanii. Jego największymi klientami były: Pakistan (do którego trafiło 35 proc. chińskiego eksportu), Bangladesz (20 proc.) i Birma (16 proc.). W przypadku tego ostatniego kraju chińskie dostawy pomagały budować arsenały, mimo zachodnich sankcji nałożonych na ten kraj. To może się zmienić w związku z dojściem do władzy Aung San Suu Kyi.

Jednak Chinom depcze po piętach Japonia, która być może niedługo prześcignie je w rankingu. Dwa lata temu premier Japonii zniósł zakaz eksportu broni ustanowiony po II wojnie światowej i coraz lepiej poczyna sobie na rynku (udało się jej sprzedać broń Filipinom i walczy o kontrakt na dostawę łodzi podwodnych do Australii).

Pięć największych europejskich dostawców – Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy – sprzedało w sumie 21 proc. globalnego uzbrojenia. Mimo że ostatnio Francja podpisała kontrakty lotnicze z Egiptem i Katarem, sprzedaż jej sprzętu i uzbrojenia spadła (choć nie tak drastycznie jak w przypadku Niemiec, które sprzedały połowę mniej niż pięć lat wcześniej).

Najwięksi importerzy broni w latach 2011–15 (w nawiasach ich najwięksi dostawcy):

1. Indie (Rosja, USA, Izrael)
2. Arabia Saudyjska (USA, Wielka Brytania, Hiszpania)
3. Chiny (Rosja, Francja, Ukraina)
4. Zjednoczone Emiraty Arabskie (USA, Francja, Włochy)
5. Australia (USA, Hiszpania, Francja)
6. Turcja (USA, Korea Południowa, Hiszpania)
7. Pakistan (Chiny, USA, Włochy)
8. Wietnam (Rosja, Ukraina, Hiszpania)
9. USA (Niemcy, Kanada, Norwegia)
10. Korea Południowa (USA, Niemcy, Szwecja)

W ostatnich pięciu latach głównym odbiorcami broni były 153 kraje. Pierwsza piątka kupiła w sumie 34 proc. światowego importu. Zarówno Indie, Chiny, jak i Zjednoczone Emiraty Arabskie znalazły się na pięciu pierwszych miejscach zarówno w ostatnich pięciu latach, jak i poprzednio.

W porównaniu z latami 2006–2010 więcej broni trafiło również do Afryki (z czego najwięcej do Algierii, Maroka i Ugandy), a największym dostawcami dla tego regionu były Rosja, Francja, Chiny i USA. Największymi odbiorcami Afryki Subsaharyjskiej były Uganda, Sudan i Nigeria – w sumie trafiło do nich 41 proc. całego eksportu do Afryki.

Nie zawsze jednak zbrojenia odzwierciedlają udział danego kraju w konflikcie zbrojnym – np. w 2015 r. Camerun, Czad, Niger i Nigeria rozpoczęły operację przeciwko organizacji terrorystycznej Boko Haram, a ich łączne zakupy stanowiły 0,6 proc. światowego importu.

SIPRI prowadzi swoje zestawienie od 1950 r. (w odstępach pięcioletnich). Wynika z niego, że największe obroty handlu bronią notowano w latach 1980–85. Dzisiejsze wyniki są najbardziej zbliżone do poziomu z końca lat 60. (m.in. wojna w Wietnamie, konflikty na Bliskim Wschodzie) lub drugiej połowy lat 90. (wojna w byłej Jugosławii, wojna w Kongo, wojna czeczeńska, wojna domowa w Tadżykistanie, Wojna domowa w Nigerze i Liberii).

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj