Egipt z odkrytą twarzą
Nikab to tylko jeden z wielu tradycyjnych strojów kobiet z muzułmańskiego Bliskiego Wschodu.
Asmaa Waguih/Reuters/Forum

Nikab to tylko jeden z wielu tradycyjnych strojów kobiet z muzułmańskiego Bliskiego Wschodu.

Egipski parlament kończy właśnie prace nad ustawą, która zabroni kobietom noszenia w miejscach publicznych nikabu, czyli stroju zakrywającego całą twarz z wyjątkiem oczu. To element walki prezydenta Abdela Fattaha al-Sisiego z Bractwem Muzułmańskim, bo taki ubiór jest nad Nilem niemal deklaracją polityczną, ale wpisuje się też w szerszy trend. Noszenia nikabu zabraniają studentkom i pracownicom niektóre krajowe uniwersytety, a podobne zakazy obowiązują też w wielu drogich restauracjach w Kairze, które tłumaczą się względami bezpieczeństwa.

Nikab to tylko jeden z wielu tradycyjnych strojów kobiet z muzułmańskiego Bliskiego Wschodu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj