Rosja: Mit Wielkiej Wojny Narodowej wciąż żywy
Wielka prawda ojczyźniana
Im dalej od zakończenia Wielkiej Wojny, tym częściej potrzebny jest mit zwycięstwa.
Dla współczesnych elit politycznych w Rosji zwycięska Wojna Ojczyźniana jest asem w rękawie.
Alexey Filippov/Sputnik/EAST NEWS

Dla współczesnych elit politycznych w Rosji zwycięska Wojna Ojczyźniana jest asem w rękawie.

Dziś, kiedy Rosja wraca do zimnowojennej retoryki, triumf nad hitlerowskimi Niemcami staje się jednym z filarów oficjalnej propagandy. Kremlowscy ideolodzy oraz posłuszni im dziennikarze, historycy i działacze kultury utrwalają w zbiorowej pamięci historie – prawdziwe i te wymyślone jeszcze za czasów radzieckich – dowodzące heroizmu rodaków. Owe legendy mają wykazywać, że Rosjanie to mołodcy, którzy wyjdą zwycięsko z każdej próby, niestraszne im żadne sankcje i połajanki w sprawie zagarniętego Krymu.

Jak mówi dr Aleksander Fokin z Uniwersytetu w Czelabińsku na Uralu, dla współczesnych elit politycznych zwycięska Wojna Ojczyźniana jest asem w rękawie i wszelkie próby niuansowania jej obrazu – choćby niewygodne tematy przestępstw radzieckich żołnierzy, kolaboracjonizmu obywateli ZSRR czy paktu Ribbentrop-Mołotow – są odbierane jako wrogie i szkodliwe. Szczególnie dziś, kiedy toczy się nowa wojna. Po wydarzeniach w Donbasie i aneksji Krymu – tłumaczy socjolog Lew Gudkow, szef Centrum Badania Opinii Publicznej Jurija Lewady – pojawiło się zapotrzebowanie na stare mity utrwalające bohaterski wizerunek Rosjan: nieagresywnych, broniących się, zawsze będących ofiarą napaści, a w przypadku agresji z zewnątrz – skupiających się wokół rządzących. Z Wielką Wojną nie ma żartów, biada tym, którzy choćby niewinnie podważają ten dogmat.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj