Beata Szydło w Watykanie: jakie będą konsekwencje tego spotkania
Czy pani premier słucha Franciszka?
Premier Beata Szydło spotkała się w Watykanie z papieżem Franciszkiem.

Komunikat po spotkaniu, a także niezbyt zręczna i mało kurtuazyjna konferencja prasowa pani premier, nie ujawnia, czy deklaracje jej rządu, że Polska nie przyjmie uchodźców na proponowanych przez Unię zasadach, były tematem rozmów. Bo stanowisko polskiego rządu w tej kluczowej sprawie stoi w jawnej sprzeczności ze stanowiskiem papieża. A przecież ma on prawo oczekiwać od władz polskich, tak ostentacyjnie manifestujących lojalność wobec Kościoła, czegoś więcej niż „nie”. Na dodatek apele papieża Bergoglio o europejską solidarność, chrześcijańską empatię w sprawie uchodźców odwołują się do nauczania papieża Wojtyły.

Nie było chyba sprawą przypadku, że niedługo przed wizytą premier Szydło w Rzymie znany włoski watykanista, autor rozmów z papieżem z Polski Andrea Tornielli napisał na portalu dziennika „La Stampa”, że Polska grzebie dziedzictwo Jana Pawła II, odwracając się od sprawy uchodźców. Jego zdaniem premier Szydło, „wielbicielka chrześcijanina Viktora Orbána”, nie pamięta, jak ważne słowa wypowiedział na temat migracji i jej przyczyn polski papież. Biuro prasowe pani premier z pewnością o tym artykule ją poinformowało.

Mam nadzieję, że wśród materiałów przygotowanych dla niej znalazło się też przemówienie papieża Franciszka wygłoszone 6 maja podczas uroczystości wręczenia mu prestiżowej Nagrody Karola Wielkiego.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj