Pradze bliżej do UE niż do Grupy Wyszehradzkiej
Czesi wolą Niemców
Czy Praga opuści Grupę Wyszehradzką? Jak daleko odsuną się od nas Czesi, którzy nie chcą być kojarzeni z antyniemieckimi fobiami i polityką osłabiania Unii Europejskiej?
Symbol sukcesu: czeska Skoda w niemieckich rękach.
Fabrizio Bensch/Reuters/Forum

Symbol sukcesu: czeska Skoda w niemieckich rękach.

Wizja Czech opuszczających Vysehrad pojawiła się na salonach dyplomatycznych jesienią ubiegłego roku w związku z zaostrzającym się kryzysem imigracyjnym. W Polsce zaowocował on m.in. wygraną PiS w wyborach i dojściem do władzy prawicy bardzo nieufnej, a może i niechętnej Unii Europejskiej w ogóle, a Niemcom w szczególności. Czeski rząd na taki zwrot nie ma ochoty. W Pradze uważany jest wręcz za niebezpieczny, bo naruszanie ścisłych związków z Zachodem uznaje się tu jednoznacznie za pchanie się w ręce Putina.

– W dramatycznym sporze wokół imigrantów czeski rząd stara się zajmować stanowisko wyważone – deklaruje dr Michal Korzan z praskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych (UMV). Premier Bohuslav Sobotka – jak dotąd z sukcesami – balansuje między bardzo niechętnym imigrantom społeczeństwem (według sondaży ponad 70 proc. Czechów absolutnie nie godzi się na przyjmowanie uchodźców w żadnej formie) a stanowiskiem największych krajów Unii, szczególnie Niemiec. Dobrze wie, że lęki lękami, ale Niemcy i tak są i pozostaną najważniejszym partnerem gospodarczym. Czechy, tak samo jak Polska, na system kwot się nie godzą, ale nie pchają się na afisz i przynajmniej deklarują gotowość do kompromisów. Te różnice widać było w pierwszej połowie czerwca na szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Pradze, gdzie Sobotka i Szydło składali zupełnie odmienne deklaracje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną