Angela wańka-wstańka
Angela Merkel
Wikipedia CC BY 4.0

Angela Merkel

Merkel znów mocno siedzi w siodle.

Niedawne ataki w Würzburgu, Monachium, Ansbach, Reutlingen Angela Merkel przetrzymywała z zimną krwią. Dopiero po kilku dniach przerwała urlop w brandenburskiej prowincji. Na konferencji prasowej w Berlinie przedstawiła 9-punktowy plan prewencji i zwalczania terroryzmu, przypomniała, że przed rokiem Niemcy nie tyle otworzyli granicę, co jej nie zamknęli, i z całą świadomością powtórzyła formułę z końca sierpnia 2015: „damy sobie radę”. Na pytanie, czy czuje się współwinna tego, że wraz z uchodźcami przybyli do Niemiec także terroryści, odpowiedziała jednoznacznie: „Mogę powiedzieć: nie!”. Ale fakt, że trzech uchodźców okazało się zamachowcami, jest szyderstwem nie tylko z kraju, który ich przyjął, ale także z wolontariuszy, którzy im pomagali, oraz tych wszystkich, którzy naprawdę potrzebują pomocy przed przemocą i wojną.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj