Gubernator spod żelaznej płyty
Yuriko Koike
Atrero de Guzman/NurPhoto/Getty Images

Yuriko Koike

Yuriko Koike została gubernatorem Tokio, jest pierwszą kobietą rządzącą miastem. W głosowaniu powszechnym z przewagą ponad miliona głosów pokonała dwóch mężczyzn, w tym kolegę z prawicowej Partii Liberalno-Demokratycznej, którą porzuciła tuż przed wyborami. Zachowawczy Japończycy nie przywykli do kobiet na najwyższych stanowiskach w polityce i w biznesie. Owszem, zdarza się, że wybierają panie na gubernatorów, ale nigdy dotąd w stolicy, mieście z 13,6 mln mieszkańców i z rocznym budżetem równym szwedzkiemu. Sama 64-letnia Koike jest zdania, że nad Japonkami wisi nie tyle szklany sufit, jak w społeczeństwach Zachodu nazywa się niewidzialną przeszkodę blokującą kobiece awanse, ile płyta z żelaza, widoczna i dla pań niemal niemożliwa do przebicia.

Koike jest wyjątkiem, a jej kariera rozwijała się niestandardowo i kosztem życia osobistego. Ma dyplom z socjologii uniwersytetu w Kairze. Znajomość arabskiego (pracowała m.in. jako tłumaczka) przydawała się, gdy jako dziennikarka telewizyjna przeprowadzała wywiady z Kadafim i Arafatem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj