Zielone ludziki rosyjskiej estrady
Frontowe śpiewanie
Rosja korzysta z radzieckiego sentymentu do gwiazd swojej estrady i używa ich jako „broni informacyjnej”, zasłaniając się wolnością słowa.
Waleria, „rosyjska Madonna”. „Zasłużona artystka Federacji Rosyjskiej”. Jedna z najbogatszych Rosjanek.
Dmitry Golubovich/Russian Look/Forum

Waleria, „rosyjska Madonna”. „Zasłużona artystka Federacji Rosyjskiej”. Jedna z najbogatszych Rosjanek.

Litwini mają tajną listę osób niepożądanych z Rosji – napisał w sieci rosyjski artysta Oleg Gazmanow, gdy na lotnisku w Wilnie okazało się, że nie może przekroczyć granicy. O tym, że nie może tam koncertować, wiedział podobno od dawna, ale zakaz wjazdu był dla niego niespodzianką. Oburzał się, że pomimo posiadania wizy Schengen nie został wpuszczony do państwa UE. Litwini twierdzą, że Gazmanow leciał na prywatny koncert, a oni nie mają obowiązku ogłaszania nazwisk osób objętych zakazem wjazdu. Powodem uznania go za persona non grata jest zaś „szerzenie propagandy” i „poparcie dla agresywnej polityki Rosji wobec Ukrainy”. To bzdury – odpowiada gwiazdor. Podobnie jak inni „zakazani” artyści uważa, że czarne listy to efekt mieszania kultury z polityką przez sąsiadów Rosji.

Bo cóż złego jest w twierdzeniu, że „Ukraina i Krym, Białoruś i Mołdowa – to mój kraj! Sachalin i Kamczatka (…), Kazachstan i Kaukaz, …i Pribałtyka też”. To słowa hitu Gazmanowa „Sdiełan w SSSR”, czyli dosłownie „zrobiony w ZSRR”. W tym nostalgicznym, ale pełnym energii muzycznym wyznaniu artysta ubolewa m.in. nad podziałami powstałymi po upadku ZSRR: „Nasi przodkowie razem walczyli, razem wygraliśmy drugą wojnę światową, razem – jesteśmy największym krajem. Duszą nas granice – nie da się bez wizy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną