Mohamed Abdullahi Mohamed: kim jest nowy prezydent Somalii
Operacja Serek
Po ćwierć wieku wojny i anarchii Somalia ma w końcu działający rząd. Ma też prezydenta – Amerykanina.
Nowego prezydenta Farmajo wszyscy przezywają Serek, jak – przekręcając włoski – nazwał go ojciec.
Feisal Omar/Reuters/Forum

Nowego prezydenta Farmajo wszyscy przezywają Serek, jak – przekręcając włoski – nazwał go ojciec.

Z powodu ograniczonych zasobów nasze osiągnięcia będą ograniczone – tonował emocje nowy prezydent Somalii Mohamed Abdullahi Mohamed podczas swojej niedawnej inauguracji. Kalkulacja prezydenta jest prosta: przez 26 lat Somalia cierpiała susze i wojny domowe, a więc potrzeba będzie „przynajmniej 20 lat”, żeby naprawić kraj.

W połowie lutego na przyjęciu w pałacu prezydenckim w Somalii było kilku prezydentów krajów z regionu. Wykazali się odwagą: w dniu ceremonii islamiści z Al-Szabab próbowali ostrzelać pałac z moździerza. Parę dni wcześniej bomba zabiła na targu w stolicy kilkadziesiąt osób.

Prezydent wyciągnął jednak do nich rękę na pojednanie: obiecał tysiącom bojowników z Al-Szabab amnestię, jeśli porzucą broń i zajmą się odbudową kraju. Zostaliście oszukani, niszczyliście własność wielu Somalijczyków i ich zabijaliście mówił. Przyjdźcie do nas, a czeka was dobre życie.

Mohamed studiował w USA, potem został za oceanem i zdobył amerykańskie obywatelstwo, którego bynajmniej się nie zrzekł, kiedy został głową państwa. Studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie Stanu Nowy Jork w Buffalo, obronił pracę o „strategicznym interesie” USA w Somalii.

Oprócz tego prowadził normalne amerykańskie życie. Pracował m.in. jako główny księgowy administracji lokali komunalnych w Buffalo oraz komisarz ds.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj