Tajemnice rodziny Putinów
Francuski pałacyk willowy Souzanne
AN

Francuski pałacyk willowy Souzanne

Wiadomości o Ludmile Szkrebniowej, dawnej stewardesie Aerofłotu, poznanej i poślubionej w 1983 r. w Leningradzie przez Władimira Putina (zanim jeszcze zajął się działalnością szpiegowską w Niemczech), zawsze były starannie dozowane. Równo 30 lat później pierwsza prezydencka para, ni stąd, ni zowąd, ogłosiła w przerwie baletu „Esmeralda”, że ich związek dobiegł końca. Odtąd o Ludmile, „osobie ciepłej i bardzo wrażliwej”, która „kochała, lecz nie była kochana” (to słowa bliskiej powiernicy), mówiło się publicznie jeszcze mniej. Krążyły nawet pogłoski, że przebywa w klasztorze. Rok temu tabloid „Sobiesiednik” wytropił, że Ludmiła nazywa się teraz Oczeretna, po nowym mężu Arturze Oczeretnym, jak podano w tonie sensacji: o 20 lat od niej młodszym. Teraz portal OCCRP, zajmujący się śledzeniem przestępczości zorganizowanej i korupcji, wpadł na trop pałacyku willowego Souzanne, we francuskiej miejscowości Anglet koło Biarritz, nabytego niedawno przez małżonków, a wartego 7,5 mln dol. Oczeretny kieruje Centrum Rozwoju Komunikacji Międzyludzkiej, organizacją non profit, a wcześniejsze biznesy kończyły się przeważnie niepowodzeniem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj