ONZ ostro o prawach człowieka w Polsce. Nie mamy się czym chwalić
Rada Praw Człowieka ONZ przedstawiła projekt raportu o sytuacji praw człowieka w Polsce. Mamy czas do września.
72 narodowe delegacje zgłosiły łącznie 185 rekomendacji dla naszego kraju.
United Nations Photo/Flickr CC by 2.0

72 narodowe delegacje zgłosiły łącznie 185 rekomendacji dla naszego kraju.

Rada Praw Człowieka ONZ przedstawiła projekt raportu z Powszechnego Przeglądu Okresowego dotyczącego Polski i jej wywiązywania się z podjętych zobowiązań w obszarze praw człowieka po wysłuchaniu sprawozdania strony rządowej i kontrsprawozdań.

72 narodowe delegacje zgłosiły łącznie 185 rekomendacji dla naszego kraju. Czas na ustosunkowanie się do nich mamy do kolejnej sesji Rady zaplanowanej na wrzesień bieżącego roku. Wtedy przyjęta zostanie ostateczna wersja raportu.

Za co ONZ krytykuje Polskę

Trójka państw sporządzających raport nie mogła być chyba bardziej korzystna dla rządu Prawa i Sprawiedliwości: Węgry, Wenezuela i Indie. Specyfika realizowanej lokalnie polityki – węgierski illiberalizm, wenezuelski protekcjonizm i indyjski nacjonalizm Narendry Modiego z pewnością wpłynęły na pewną wyrozumiałość i miękkie podejście do Polskich niedostatków. Mimo wszystko Polska spotkała się z ostrą krytyką.

Jeśli chodzi o szczegółowe rekomendacje, warto je przejrzeć, także zwracając uwagę na to, z której strony wypłynęły. Na przykład Niemcy z dużą powściągliwością ograniczyły się do podkreślenia konieczności zachowania niezawisłego sądownictwa, uwzględnienia wytycznych Komisji Weneckiej co do Trybunału Konstytucyjnego, utrzymania niezależności mediów, a także „upewnienia się, że regulacje dotyczące prawa do prywatności są zgodne z zasadami legalności, konieczności i proporcjonalności.

Ustanowienia mechanizmu kontroli” – rekomendacja odpowiada na niepokoje, jakie wzbudziła tzw. ustawa inwigilacyjna. Kwestię sądownictwa podjęły także Stany Zjednoczone, Gwatemala, Belgia, Szwajcaria, Austria, Chile, Francja, Dania i inne państwa. Haiti i Hiszpania skrytykowały połączenie urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Powracającą troską wspólnoty międzynarodowej jest brak mechanizmów walki z rasizmem i dyskryminacją, w tym ze względu na płeć, pochodzenie oraz niepełnosprawność, brak odpowiedniej ochrony małoletnich, nierozpoznanie przez polski Kodeks karny zbrodni nienawiści na tle tożsamości płciowej czy orientacji seksualnej.

Problemem jest brak gwarancji praw reprodukcyjnych, przy czym część państw, na przykład Francja, Szwecja czy Australia, przyjmuje, że rozwiązaniem będzie wyłącznie zagwarantowanie Polkom pełni praw reprodukcyjnych, w tym dostępu do aborcji; inne państwa, w tym Norwegia i Kanada, podkreślały, że istniejące prawodawstwo w tym zakresie nie jest realizowane, nie wykonano wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (Holandia) i brak czytelnych przepisów wykonawczych do ustawy z 1993 r.

Hiszpania i Czechy zaleciły Polsce wprowadzenie możliwości zawierania związków jednopłciowych.

Między innymi Białoruś, Gruzja, Serbia, Egipt czy Armenia zwracały uwagę na niewystarczające wysiłki ze strony Polski w celu eliminacji handlu ludźmi.

Aż 17 państw podjęło kwestię przemocy wobec kobiet, w tym Turcja i Iran. Trzy państwa, w tym Bośnia i RPA, zwróciły uwagę na brak ochrony przed przemocą wobec dzieci – w tym przemocą seksualną. Z poważnym niepokojem spotkała się kwestia ochrony migrantów i uchodźców, w tym migrantów zarobkowych (m.in. Korea).

Ukraina zwróciła Polsce uwagę na wyraźny brak przejrzystości w procesie stanowienia prawa.

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj