Stan krytyczny
Masowa zbrodnia zjednoczyła Manchester.
Andrew Yates/Reuters/Forum

Masowa zbrodnia zjednoczyła Manchester.

Społeczność Manchesteru nie daje się zastraszyć, chociaż opłakuje ofiary.

Policja brytyjska wie coraz więcej o młodym terroryście z Manchesteru i jego wspólnikach. Celem potężnej operacji jest schwytanie producentów bomby i całkowita likwidacja siatki. Atak w Manchesterze jest fragmentem szerszego planu tzw. Państwa Islamskiego, które przerzuca się na działania w Europie, bo w Syrii i Iraku traci terytorium. Urodzony i wykształcony w Manchesterze 22-latek Salman Adebi, z pochodzenia Libijczyk, nie był samotnym wilkiem, tylko przeszkolonym dżihadystą. Przed tragicznym w skutkach odpaleniem śmiercionośnej bomby odwiedził rodzinę w Libii. Detonacja zabiła 22 osoby, w tym ośmioletnią dziewczynkę i polskie małżeństwo. Celem była publiczność, głównie nastolatki wychodzące z hali widowiskowej po występie gwiazdy muzyki młodzieżowej. Terrorystom chodziło o szok i przerażenie. Cel osiągnęli połowicznie. Masowa zbrodnia zjednoczyła Manchester ponad różnicami etnicznymi i konfesyjnymi w duchu międzykulturowej solidarności. Na czuwania ku pamięci ofiar przychodzą tłumy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj