Helmut Kohl (1930–2017)
Helmut Kohl
Tobias Schwarz/Reuters/Forum

Helmut Kohl

Władcy mogą za życia budować sobie pomniki, a mimo to pamięć potomnych pozostanie chimeryczna. Helmut Kohl był przez 16 lat kanclerzem Niemiec i bardzo dbał, by zapamiętano go jako „kanclerza zjednoczenia” i „ojca euro”. Ale w dniu jego śmierci euro i ta UE, którą budował, trzeszczy w posadach. Zaś historycy spierają się, na ile kanclerz Republiki Federalnej był w 1990 r. reżyserem jednoczenia Niemiec, a na ile szczęściarzem, który tylko wykorzystał moment w historii. Był też „ojcem Merkel” i jej kariery, nazywał ją „dziewczynką”, póki nie odcięła się od niego w 1999 r.

O otwarciu muru berlińskiego 9 listopada 1989 r. dowiedział się w Warszawie. Przerwał swą wizytę, by być na miejscu historycznych wydarzeń, ale wrócił. I w Krzyżowej odbyła się „msza pojednania” z udziałem kanclerza i premiera Mazowieckiego. Legenda głosi, że forsował zjednoczenie Niemiec, łamiąc opór Margaret Thatcher, zaś Mitterranda udobruchał rezygnacją z mocnej marki niemieckiej na rzecz euro, które miało dać Francji współkontrolę nad powiększonymi Niemcami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj