Co Korea Północna próbuje zakomunikować światu
Szósta próba Kima
Najnowsza próba jądrowa, już szósta z serii, wygląda na wiadomość wysłaną nie tyle do Ameryki, ile do Chin.

Korea Płn. przeprowadziła test ładunku jądrowego, najsilniejszego w historii jej programu zbrojeniowego. Według rządu w Pjongjangu odpalono bardziej niszczycielską od atomowej bombę wodorową i tak małą, aby zmieściła się w głowicy rakiety balistycznej zdolnej dolecieć do USA albo Europy. Prezydent USA Donald Trump na Twitterze zbeształ obie Koree – Północną bez pardonu za test i paternalistycznie Południową za pomysły na pojednanie z kuzynami zza 38. równoleżnika. Dostało się także Chinom. Próba, zatweetował Trump, to sytuacja dla Chin kompromitująca. Trump ogłosił przy tym, że rozważa, czy Ameryka nie powinna zupełnie wstrzymać handlu z każdym państwem, które robi interesy z Kim Dzong Unem. To groźba z gatunku tych nie do spełnienia, skoro 90 proc. północnokoreańskiej wymiany handlowej przypada na Chiny.

Tymczasem Chińczycy zgłaszają coraz więcej pretensji do Kima. Eksplozja wywołała trzęsienie ziemi odczuwane po chińskiej stronie granicy. Na dodatek bomba wybuchła podczas spotkania BRICS w Xiamenie, gdzie przewodniczący ChRL Xi Jinping przyjmował przywódców Brazylii, Rosji, Indii i RPA.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj