Dlaczego Oxford odbiera noblistce honorowe obywatelstwo?
Nagroda Nobla, którą Aung San Suu Kyi otrzymała w 1992 roku, nie zostanie jej odebrana.
Htoo Tay Zar/Wikipedia

Nagroda Nobla, którą Aung San Suu Kyi otrzymała w 1992 roku, nie zostanie jej odebrana.

Jak informuje Amnesty International, dziś przy pomocy zdjęć satelitarnych można niemal dzień po dniu śledzić wypalenie kolejnych wsi w regionie, a granicę z Bangladeszem przeszturmowało, lub zrobi to w najbliższym czasie, 400 tys. osób. Birma nigdy nie przeszła procesu, który miałby pozbawić wpływów ludzi związanych z juntą Ne Wina, a Aung San Suu Kyi nie ma wpływu na armię.

Aung San Suu Kyi zatrzyma Nagrodę Nobla

W przededniu przyznania Pokojowej Nagrody Nobla 2017 wiemy, że nagroda, którą Aung San Suu Kyi otrzymała w 1992 roku, nie zostanie jej odebrana. Zachodowi pozostaje grożenie palcem, krytyka i gesty: jak ten, na który zdecydowały się władze Oxfordu. Tymczasem broń płynie do birmańskiej armii szerokim strumieniem z całego świata. Do niedawna także z Polski.

Po dziesięcioleciach aktualne okazują się wersy z „Rue Descartes”, wiersza Czesława Miłosza:

„Następnie wielu z Jass i Koloszwaru, albo Sajgonu albo Marakesz
Było zabijanych ponieważ chcieli obalić domowe zwyczaje.

Następnie ich koledzy zdobywali władzę
Żeby zabijać w imię pięknych idei uniwersalnych.

Tymczasem zgodnie ze swoją naturą zachowywało się miasto,
Gardłowym śmiechem odzywając się w ciemności,
Wypiekając długie chleby i w gliniane dzbanki nalewając wino,
Ryby, cytryny i czosnek kupując na targach,
Obojętne na honor i hańbę i wielkość i chwałę,

Ponieważ to wszystko już było i zmieniło się
W pomniki przedstawiające nie wiadomo kogo,
W ledwo słyszalne arie albo zwroty mowy”

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj