Dlaczego Unia nie zajmuje się sytuacją w Hiszpanii?
Milczenie Unii
To, czego Katalończycy oczekiwali od Brukseli, mógłby zrobić np. hiszpański monarcha.
Brian/Flickr CC by 2.0

To, czego Katalończycy oczekiwali od Brukseli, mógłby zrobić np. hiszpański monarcha.

Wracając jednak do Unii, to konstytucja Hiszpanii precyzyjnie określa warunki organizowania referendum, więc opowiadając się za referendum w Katalonii, Unia działałaby niezgodnie z literą prawa. Z podobnych powodów nie podjęła się też mediacji pomiędzy Barceloną a Madrytem, o co była proszona. Decydując się na taką inicjatywę, Bruksela podważałaby jedność Hiszpanii i pokazałaby, że traktuje Katalonię jako oddzielny byt.

Inna sprawa, że Komisja Europejska powinna odpowiedzieć na wysłaną w tej sprawie przez trzech hiszpańskich posłów Parlamentu Europejskiego prośbę. Szkoda, że nie znalazła czasu i chęci na wytłumaczenie swojego stanowiska.

Co oddzielenie się Katalonii od Hiszpania oznacza dla UE

Europejscy politycy boją się, że ewentualna niepodległość Katalonii byłaby zachętą dla innych ruchów secesjonistycznych w Europie. Bruksela stoi na stanowisku jedności unijnych państw, nie rozmontowywania ich, a w konsekwencji też nie rozmontowywania Unii. Wchodząc w spór pomiędzy Barceloną a Madrytem, za chwilę mogłaby się spodziewać prośby o mediacje pomiędzy Bawarią a resztą Niemiec albo pomiędzy Korsyką a rządem w Paryżu. Kto wie, czy Ruch Autonomii Śląska nie wysłałby podobnej prośby do Brukseli albo nie zaapelowałby o pomoc w odłączeniu się od Polski.

Bruksela widzi, co się dzieje w Hiszpanii, i o ile argument o podwójnych standardach jest przestrzelony i można zrozumieć jej argumentacje o niewtrącaniu się przed referendum, to trudno zrozumieć, dlaczego nie zareagowała błyskawicznie już po referendum, kiedy doszło do bicia demonstrantów. To jest opieszałość, na którą nie można się zgodzić.

Bo, jak przypomina Janusz Zemke: – Jeśli Unia za jeden ze swoich celów uważa ochronę wartości podstawowych i ochronę demokracji, to jednym z elementów demokracji jest zawsze możliwość brania udziału w różnych zgromadzeniach i manifestacjach.

Więc tu Bruksela powinna protestować przeciwko łamaniu demokratycznych praw i bronić zasady swobody udziału w zgromadzeniach.

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj