Sensacyjne oświadczenie byłej prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii
Polowanie
Carla del Ponte pisze, że serbskich więźniów zabijano dla organów do przeszczepów.
Carla del Ponte
Rama/Wikipedia

Carla del Ponte

Carla del Ponte, była prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii, obecnie ambasador Szwajcarii w Argentynie, wystąpiła z sensacyjnym oświadczeniem. W autobiograficznej książce "The Hunt" (Polowanie) pisze, że w Albanii zabijano serbskich więźniów, aby wykorzystać ich organy do przeszczepów.

Oświadczenie byłej prokurator uruchomiło już postępowanie karne w Serbii. Belgradzki sąd rejonowy rozpoczął przesłuchania 300 młodych Serbów, którzy zostali porwani w lecie 1999 roku, i jak twierdzi del Ponte, przetransportowani do Albanii, gdzie usunięto ich organy. Za zbrodnią stoi Armia Wyzwolenia Kosowa, której współdowodzącym był obecny premier Kosowa Hashim Thaçi. Jego teczka, skompletowana przez oponentów, zawiera materiał dowodowy dotyczący kilkunastu przestępstw popełnionych w czasie, kiedy dowodził w Kosowie działaniami wojskowymi przeciwko Serbom.

Simo Spasich, przewodniczący Unii Rodzin Zaginionych w Akcji, twierdzi, że spotykał się z Carlą del Ponte kilkakrotnie i przekazał jej dokumenty potwierdzające porwania Serbów i zabijanie ich w obozach koncentracyjnych. Jednak nawet po tym, jak prokurator odwiedziła dom, w mieście Burel na północy Albanii, w którym zorganizowano salę operacyjną, i gdzie pozostał sprzęt medyczny i gdzie odnaleziono ślady krwi, nie wszczęto dalszego dochodzenia.

Prasa belgradzka opublikowała informacje wskazujące na to, że wiele serbskich organizacji usiłowało wpłynąć na Trybunał, by zbadał sprawę zbrodni popełnionych przez Albańczyków w Kosowie. Przesyłano szczegółowe mapy z rozmieszczeniem obozów koncentracyjnych w północnym Kosowie i północnej Albanii. Ale nigdy nie wszczęto dochodzenia. W niedawnym wywiadzie dla włoskiej La Stampy Carla del Ponte wyraża opinię, że ściganie przestępców jest obecnie całkowicie powiązane z polityką. Nie bez związku jej książka została opublikowana po ogłoszeniu niepodległości przez Prisztinę.

Carla de Ponte i jej były pomocnik Florance Artman twierdzą, że administracja Narodów Zjednoczonych, pod której jurysdykcją Albania znajdowała się przez wiele lat, uniemożliwiła próby oskarżenia Albańczyków. W innym wywiadzie Artman wyznał, że to członkowie UNMIK, misji ONZ w Kosowie, nie pozwolili "żelaznej Carli" na uruchomienie postępowania przeciwko Albańczykom, którzy porywali ludzi dla organów.

Szwajcarska prokurator, która przewodniczyła Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu dla byłej Jugosławii w latach 1999-2007, znana jest z nieustępliwego tropienia ukrywających się kryminalistów. Naraziła się wielu prominentnym postaciom. Pod koniec lat 80. jej dochodzenie w sprawie tzw. pizza connection doprowadziło ją do konfliktu z sycylijską mafią. Razem z innym sędzią, Giovanni Falcone, w efekcie zamordowanym, osłoniła powiązania między włoskim handlem narkotykowym a szwajcarskimi bankami. W toku swojej kariery rzuciła także podejrzenia na byłego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, zamroziła konta byłej premier Pakistanu Benazir Bhutto, i dopilnowała, by skonfiskowano ponad 100 milionów dolarów od Raula Salinasa, brata niesławnego meksykańskiego prezydenta Carlosa Salinasa. Doprowadziła przed sąd liczne osoby ścigane za udział w wojnie bałkańskiej w latach 90., wśród nich Slobodana Miloševića. W 2002 roku została zganiona za obwinienie byłego prezydenta Jugosławii Wojisława Kostunicy o współudział w zbrodniach wojennych, kiedy odmówił ekstradykcji Slobodana Miloševića. Pod koniec swojej kadencji jako oskarżyciel Trybunału oświadczyła, że odchodzi, zostawiając "niedokończone sprawy". Ratko Mladić, dowódca wojsk bośniackich Serbów, i Radovan Karadžić, były prezydent Serbskiej Republiki Bośni i Hercegowiny, są nadal poszukiwani pod zarzutem ludobójstwa oraz prześladowania muzułmanów i Chorwatów w czasie wojny w Bośni.

 

Źródła:

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj