szukaj
Sąsiedzi w kłopocie
Europa Środkowo-Kryzysowa
Nasi europejscy sąsiedzi przechodzą choroby, które mamy już za sobą.

Premierzy padają jak muchy, demokracje trzęsą się w posadach. Europa Środkowa przechodzi swój własny kryzys. Nawet w zachodniej prasie po kilku latach propagandy sukcesu, powrócił obraz problemowego regionu, gdzie zacofanie gospodarcze lat 90. ustąpiło miejsca niestabilności politycznej dzisiaj. Jest tylko jeden kraj, który nieźle radzi sobie w tej zawierusze: Polska.

Nasi sąsiedzi przechodzą choroby, które mamy już za sobą. Dzisiejsze Węgry do złudzenia przypominają Polskę u kresu rządów SLD: skompromitowany polityk najpierw zasiedział się w fotelu premiera, a teraz, zamiast ogłosić wybory, przekazuje władzę zaprzyjaźnionemu technokracie, co nieuchronnie skończy się zwycięstwem populistycznej prawicy. Pogłębioną lekcję populizmu odbiera właśnie Słowacja, pokazując, co spotkałoby Polskę, gdyby Jarosław Kaczyński rządził teraz, a nie dwa lata temu. Kryzys utrwala władzę Roberta Fico – jego retoryka socjalna zapewnia mu niesłabnącą popularność, zebrał też punkty za – wcześniej przygotowane – wejście do strefy euro.

Nasi parlamentarzyści nie są tak nieodpowiedzialni jak Czesi, którzy odwołali własny rząd w środku unijnej prezydencji, ale upadek czeskiego premiera Mirka Topolanka to spóźniona nauka dla byłych orędowników POPiS. Gdyby w 2005 r. doszło w Polsce do „koalicji marzeń”, też mielibyśmy kilkuletni paraliż polityczny, zakończony być może upadkiem rządu w czasie kryzysu. Zamiast tego odcierpieliśmy dwa lata, zblamowała się jedna partia, a nowy układ polityczny, choć ułomny i męczący, jednak nie paraliżuje kraju.

Problemem Polski nie są kłótnie polityków, tylko bezradność wobec szans, jakie stworzył nam kryzys. Warto zapytać i prezydenta, i premiera, co zrobili, by dobra kondycja Polski w kryzysie zaowocowała lepszą pozycją startową na początku ożywienia gospodarczego? Ilu zagranicznych bankierów przekonali w tym tygodniu, by skierowali do nas strumienie kapitału? Co zrobili, by podnieść standing Polski wewnątrz Unii na tle reszty nowych państw członkowskich? Co zrobili, by zachodnie media dostrzegły, że Polska jest wyspą spokoju? Chętnie posłuchamy.

Czytaj także

Ważne w świecie

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj