Archiwum Polityki

W Rosji krótszy czas

Od września Rosjanie zamiast 11 stref czasowych dostali od Kremla dziewięć. Teraz różnica czasu między krańcami Rosji, czyli Kaliningradem i Magadanem, wynosi według centralnego czasu moskiewskiego jedynie 9 godzin, a nie – jak dotąd – 12. Moskwa tłumaczy, że ograniczenie liczby stref ułatwi centralne zarządzanie, ożywi gospodarkę, bo uproszczone zostaną rozkłady lotnicze i kolejowe, a banki będą sprawniej dokonywać operacji finansowych.

Nowe strefy nie dzielą także rosyjskich regionów, dlatego za reformą agitowała gorąco Jakucja, której mieszkańcy żyli aż w trzech strefach czasowych. Jednak inni mieszkańcy Syberii i Dalekiego Wschodu protestują, ponieważ dla nich zmiany oznaczają po prostu krótszy dzień. Za to teraz nie cofną zegarków przestawiając czas z letniego na zimowy, bo decyzją prezydenta proceder ten, jako niezdrowy dla obywateli, został w całej Rosji skasowany.

Polityka 38.2011 (2825) z dnia 14.09.2011; Flesz. Świat; s. 11
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną