Archiwum Polityki

Jasność w temacie światła

Czy można sobie wyobrazić świat bez żarówki? Dziś nie mieści się to w głowie, ale za kilkanaście lat żarówkę będziemy mogli oglądać w muzeach lub na starych filmach. Przed nami prawdziwa oświetleniowa rewolucja.

Mimo prymitywnej budowy i miernej sprawności energetycznej żarówki są źródłem światła bliskim ideałowi, bo zbliżonym do światła słonecznego. Dzięki nim możemy wygodnie żyć i pracować praktycznie całą dobę. Nie mamy kłopotów z rozpoznawaniem kolorów, a ciepła barwa światła żarówkowego sprzyja dobremu nastrojowi.

Same zalety? Niekoniecznie, zwłaszcza że zasada działania współczesnych żarówek praktycznie nie zmienia się od 127 lat: zamknięty w przezroczystej szklanej bańce drucik, rozżarzony do wysokiej temperatury prądem elektrycznym, emituje światło i – co doskonale można poczuć – ogromną ilość ciepła.

Polityka 1.2007 (2586) z dnia 06.01.2007; Nauka ; s. 76