Archiwum Polityki

Obrzyn i szpilki

„W tradycji mafijnej małżeństwo jest nierozwiązywalne, rozwodu nie praktykuje się, separacja jest nie do pomyślenia. Jedyna kobieta ważna dla mafiosa to matka jego dzieci – inne to kurwy. Jeżeli przez przypadek mąż honoru ożeni się źle – niech hoduje złą żonę i przestrzega wartości rodzinnych – dba o dzieci i ich matkę tak, aby niczego im nie brakowało. Reszta to jego sprawa – niech jednak robi to z największą dyskrecją”. (Giovanni Falcone, „Cose di Cosa Nostra”)

Sycylia. Corleone. Plac Sędziów Falcone i Borsellino stanowi klin u zbiegu dwóch jednokierunkowych ulic. Stoi tu posąg św. Franciszka, rozkładającego ręce w geście pokoju. Część placu zajmuje park komunalny. Drugą część stanowi trójkątny skwer wyłożony kostką brukową. Roi się na nim od mężczyzn stojących w grupkach, dyskutujących i gestykulujących zawzięcie. Pod pomnikiem Nimfy na wprost bramy parkowej siedzą w rzędzie staruszkowie. Każdy ma czapkę z daszkiem i opiera się na lasce.

Polityka 15.2002 (2345) z dnia 13.04.2002; Na własne oczy; s. 101