Archiwum Polityki

Niemoralny moralista

We Francji zmarł na serce Walerian Borowczyk, jeden z najoryginalniejszych współczesnych artystów polskich. Jednak jakoś nie widać w ojczyźnie oznak żałoby. Cóż, z Borowczykiem zawsze były kłopoty i śmierć niczego nie zmieniła.

Od 1959 r. mieszkał za granicą, głównie w Paryżu, czyli nie na końcu świata, niemniej wiadomości o jego dokonaniach nie zawsze docierały do Polski. Może z wyjątkiem ech skandali, które od czasu do czasu wywoływał. Jak przekonałem się, przeglądając parę książek poświęconych kinu, dla polskich autorów nie był twórcą, który zasługiwałby na uwagę. Oto przykładowo wydany zaledwie parę lat temu obszerny „Ilustrowany leksykon filmu europejskiego” Mirosławy Mielcarek i Edwarda Pawlaka: na literę „b” jest Mirosław Bork, nie ma Waleriana Borowczyka.

Polityka 7.2006 (2542) z dnia 18.02.2006; Społeczeństwo; s. 84