Archiwum Polityki

My oraz kleszcz na gałęzi

Bywa, że stawiamy sobie pytanie: skąd wzięliśmy się w tym czasie i w tym miejscu? Co znaczy świat, który nas otacza? Jaki jest sens, i czy w ogóle on istnieje, naszego bytu i kosmosu?

Stykając się z próbami odpowiedzi na postawione powyżej pytania, notowałem te, które, jak mi się wydawało, przynosiły informację. Robiłem to bez zamiaru dojścia do jakiejś generalnej prawdy, teorii czy syntezy. Zapisywałem opinie, na jakie trafiałem i które były przekonujące.

Zaczyna się od Kartezjusza (Rene Descartes), ponieważ wykazał on najdalej idącą podejrzliwość wobec tego co niepewne. Zdecydował, że będzie powątpiewał we wszystko, by dojść do jakiegoś ustalenia absolutnego.

Polityka 44.2002 (2374) z dnia 02.11.2002; Kultura; s. 66