Archiwum Polityki

Odchodzi baba od lekarza

Ponad połowa Polaków lekceważy objawy choroby lub leczy się sama. 12 proc. Polaków zrezygnowało w ubiegłym roku z planowanej wizyty u lekarza, bo nie miało pieniędzy. Ilu poszło do znachorów i uzdrowicieli?

Z notatnika dr. Włodzimierza Piątkowskiego, socjologa medycyny: „Małżeństwo ze Świdnika, wykształcenie średnie, oddaje kilkuletniego syna z dziecięcym porażeniem mózgowym (leczył się w klinice) wiejskiemu znachorowi. Trzymiesięczna terapia polega na wyhodowaniu kołtuna (plica polonica), wysyłaniu energii na odległość oraz kuracji ziołowej. Po trzech miesiącach podczas zaimprowizowanej ceremonii (modlitwy, zaklęcia, polewanie święconą wodą) kołtun zostaje ścięty i spalony.

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Społeczeństwo; s. 78
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >