Archiwum Polityki

Gwiazda z odpadów

Madonna znów chce szokować. Jej występy w ramach europejskiego tournée wywołują protesty, bo artystka wciela się w postać Chrystusa i symuluje scenę ukrzyżowania. Niemieccy księża złożyli wniosek do prokuratury, a patriarchat Moskwy chce odwołania jej koncertu.

Chodzi o ten fragment koncertu, kiedy Madonna w koronie cierniowej na głowie, rozpięta na ogromnym, połyskującym krzyżu, śpiewa piosenkę „Live To Tell”. W tle na ekranie ukazują się afrykańskie dzieci chore na AIDS oraz filmowa scena: Jezus głoszący Kazanie na Górze. Przed występem w Rzymie 6 sierpnia Madonna wysłała zaproszenie na koncert... papieżowi, przekonując przy okazji dziennikarzy, że Benedykt XVI na pewno zrozumie wzniosłe przesłanie piosenki. Papież na koncert nie przybył, za to do prokuratury w Düsseldorfie, gdzie 20 sierpnia odbył się kolejny występ artystki, wpłynął wniosek katolickich hierarchów o wszczęcie postępowania o obrazę uczuć religijnych.

Polityka 35.2006 (2569) z dnia 02.09.2006; Kultura; s. 66